Ile kosztuje wielozadaniowość?
Autorka: Ksenia Gruszecka
Wielki mit wielozadaniowości
Wszystkie drogi powadzą do uwagi i koncentracji
Uwaga jest jednym z procesów poznawczych zachodzących w naszych mózgach. Jest to system odpowiedzialny za selekcję docierających do nas bodźców oraz informacji z otoczenia. Na co dzień nie jesteśmy często świadomi, ile różnych bodźców walczy o naszą uwagę. Dzięki uwadze bodźce nieistotne zostają odfiltrowane i niezauważane.
Uwaga jest aktywnym procesem, który wymaga od nas wysiłku i jednocześnie jesteśmy w stanie nim kierować. Wyobraźmy sobie sytuację, w której siedzimy na mało interesującym wykładzie. Możemy starać się skupiać uwagę na słowach prowadzącego lub przekierować ją na telefon, okno lub ścianę. Są również sytuacje, które skutecznie przyciągają naszą uwagę, niemal w sposób automatyczny. Jednym z silniejszych bodźców jest usłyszenie swojego imienia.
Wróćmy na chwilę na wyżej wspomnianą salę wykładową. Jeżeli nasza uwaga „odpłynie”, dźwięk wypowiadanego przez wykładowcę naszego imienia, niemal natychmiast spowoduje, że skupimy się na jego osobie.
Co najskuteczniej przyciąga naszą uwagę:
· Nasze własne imię – jesteśmy w stanie wyłapać je z innego pokoju, to tak zwany efekt coctail party.
· Rzeczy, którymi się interesujemy.
· Rzeczy dla nas ważne i istotne.
· Informacje zaskakujące lub kontrowersyjne.
· Informacje naznaczone emocjami.
· Bodźce wyraziste, np. głośne, kolorowe, itp.
Jeżeli chcesz przetestować swoją uwagę w akcji, zapraszam Cię do obejrzenia krótkiego nagrania i podążania za instrukcją. W komentarzu koniecznie daj znać jak Ci poszło ;)
https://www.youtube.com/watch?v=vJG698U2Mvo
To dzięki zdolności do selekcjonowania bodźców jesteśmy w stanie pracować w biurze pełnym rozmów, mieszkać w okolicach lotniska, czy prowadzić rozmowę w autobusie. Bez uwagi utknęlibyśmy w informacyjnym chaosie.
Podzielność / przerzutność uwagi
Jestem pewna, że nie raz spotkałeś / spotkałaś się z pojęciami podzielności i przerzutności uwagi. Do jeszcze nie tak dawna byliśmy przekonani, że jesteśmy w stanie robić 2, 3, 4 i więcej czynności w jednym czasie.
Współcześnie wiemy już, że nic bardziej mylnego. Przyglądając się uważniej licznym badaniom, widać wyraźnie, że nasz mózg nie jest w stanie realizować w tym samym czasie więcej, niż jednej czynności. Mózg realizując 2 i więcej czynności każdorazowo „decyduje”, które z zadań będzie realizował w danej chwili, a następnie przeskakuje do kolejnego. Z powodu przeskoków pomiędzy zadaniami zwiększa się ryzyko popełnienia błędu. Im więcej zadań realizujemy, tym szansa jest wyższa. Badania wskazują, że wykonując 2 czynności w tym samym czasie, efektywność każdej z nich spada miej więcej o 1/3 w stosunku do efektywności, jaką osiągnęlibyśmy realizując oba zadania osobno.
Multitasking – wyjątkowy talent, czy niebezpieczna pułapka?
Z psychologicznego punktu widzenia multitasking jest umiejętnością wykonywania wielu czynności w krótkich odstępach czasu lub jednocześnie. Z potocznego punktu widzenia wielozadaniowość jest cechą pożądaną, zwłaszcza przez pracodawców. Bo kto nie chciałby pracownika, który jednocześnie rozmawia przez telefon, odpisuje na maila i podpisuje dokumenty. Wbrew takiej opinii, multitasking nie pomaga w oszczędzaniu czasu. Badania Ogińskiego z 20216 roku pokazują, że podczas „przełączania się” między jednym a drugim zadaniem może wydłużać czas pracy nawet o 40%. Badania nad multitaskingiem prowadzone przez badaczy Uniwersytetu Stanford wskazują, że w dłuższej perspektywie czasu osoby wykonujące kilka różnych czynności w tym samym czasie, mają większe trudności z koncentracją, nawet przy wykonywaniu tylko jednej czynności.
W swojej książce z 2008 roku Brain Rules John Medina informuje, że osoby wykonujące wiele zadań jednocześnie nie tylko potrzebują o 50 procent więcej czasu na wykonanie pojedynczego zadania, ale także popełniają nawet o 50 procent więcej błędów.
Według Daniela Kahnemana problem pojawia się w momencie, kiedy przynajmniej jedna wykonywana czynność jest obciążająca, prowadząc tym samym do zwiększonego wysiłku mózgu. Nasz mózg potrafi obsługiwać wiele procesów jednocześnie za wyjątkiem procesu uwagi.
Wykonywanie kilku czynności jednocześnie jest również męczące dla naszego mózgu, który w tym czasie musi szybciej spalać glukozę.
Badania z 2013 roku prowadzone przez Mineara i współpracowników sugerują, że osoby wielozadaniowe gorzej radzą sobie z zadaniami, w których angażowana jest pamięć robocza. Poza gorszymi wynikami uzyskiwanymi w zadaniach , u wielozadaniowców zaobserwowano większą aktywność w obszarze płata czołowego, czyli obszaru odpowiedzialnego między innymi za utrzymywanie koncentracji. Paradoksalnie, pomimo większego wysiłku w tym obszarze, uzyskiwali gorsze wyniki.
Odwołując się do badań kierowców, możemy zauważyć, że korzystanie z telefonu komórkowego w sposób istotny upośledza zdolność do koncentrowania uwagi i bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Korzystanie z telefonu podczas jazdy powoduje spowolnienie czasu reakcji oraz pomijanie informacji istotnych, takich jak mijane znaki drogowe. Obniżenie poziomu funkcjonowania psychomotorycznego kierowcy używającego telefonu podczas jazdy został przybliżony do takiego poziomu, jakby ten był pod wpływem 1 promila alkoholu we krwi. Tym samym ryzyko wypadku wzrasta nawet 7-krotnie.
Jak uniknąć kłopotów wynikających z wielozadaniowości?
Ustal jasne priorytety.
Gwarantowanym sposobem na poczucie przytłoczenia i spadek efektywności jest branie na siebie zbyt wielu obowiązków oraz traktowanie wszystkich zadań jako równie ważnych. Współpracuj z przełożonym lub zaufanym współpracownikiem, aby określić, co wymaga Twojej uwagi teraz, co może poczekać, a z czego możesz całkowicie zrezygnować.
Wycisz telefon i wyłącz w nim zbędne powiadomienia
Liczne badania pokazują, że dźwięk telefonu i powiadomień rozprasza nas w podobnym stopniu, co usłyszenie swojego imienia. Wycisz dźwięk dzwonka, wibracje i dźwięki powiadomień. Jeżeli to możliwe, trzymaj telefon poza zasięgiem ręki.
Podziel swój czas na bloki
Zamiast ciągle przełączać się między różnymi zadaniami co kilka sekund lub co kilka minut, przeznacz określone bloki czasu na skupienie się na jednym zadaniu lub grupie powiązanych zadań. Clifford Nass sugeruje stosowanie zasady co najmniej 20 minut. Przykładem może być przeznaczenie 20 minut na odpowiadanie na wiadomości mailowe. Albo zarezerwowanie godziny na pracę nad raportem, który musisz przedstawić na spotkaniu w przyszłym tygodniu.
Zablokuj swój czas
Kiedy to konieczne, pozwól sobie na skupienie się na jednym zadaniu przez dłuższy okres czasu, na przykład przez całe przedpołudnie, popołudnie, a nawet większość dnia. Upewnij się wcześniej, że wszystko jest odpowiednio zabezpieczone. Na przykład, może okazać się konieczne omówienie swojej strategii z przełożonym i współpracownikami, aby ustalić, kto będzie odpowiadał na telefony i e-maile w tym czasie.
Minimalizuj rozpraszacze w swoim miejscu pracy
Podobnie jak w przypadku telefon. Wycisz powiadomienia w komputerze, na poczcie lub każdym innym miejscu, które może Cię rozpraszać. Kusi Cię przeglądanie aplikacji? Zablokuj social media, trzymaj telefon poza zasięgiem wzroku. Zadbaj o ciche i spokojne miejsce. Daj znać innym o swoich planach i poproś ich o nieprzerywanie Twojej pracy, jeżeli nie będzie to absolutnie konieczne.
Wielozadaniowość to mit
Za każdym razem, gdy przyłapiesz się na wielozadaniowości, pamiętaj, na co wskazują liczne badania:
Spowalniasz samego siebie i efekty swojej pracy.
Szkodzisz swojemu mózgowi w sposób porównywalny do palenia marihuany lub braku snu przez jedną noc.
Zwiększasz ryzyko popełnianie błędów.
Doświadczasz uczucia stresu lub niepokoju.
Zmniejszasz swoje szanse na generowanie kreatywnych pomysłów.
Wielozadaniowość jest mitem — złudzenie produktywności w nowoczesnym miejscu pracy.
Bibliografia:
1. J. Jaskólski „FOMO & JOMO, czyli o cyfrowej wielozadaniowości i detoksie”.
2. M. Ogiński (20216), „Multitaskingowi powiedz nie”.
3. A. Królikowska, A. Prusaczyk, G. Bąk (2023), „Cena multitaskingu – czy wielozadaniowość zawsze jest korzystna?”.
4. D. Kahneman (1973), „Attention and effort”.
5. H. Pashler (2000), „Task switching and multitask performance”.
6. D.L. Strayer i współpracownicy (2013), Measuring cognitive distraction in the automobile”.
7. S. Blades (2017), „The multitasking Mirage – more is not always better”.
8. Gorlick, A. (2009). Media Multitaskers Pay Mental Price, Stanford Study Shows.